Typefully

Podejmuj więcej prób - ale skąd wziąć na to czas?!

Avatar

Share

 • 

A year ago

 • 

View on X

W jednej z wypowiedzi Pietera Levelsa (znany multiprzedsiębiorca IT) przeczytałem, że 95% jego projektów się nie udaje. Jakim cudem ma tyle dochodowych biznesów? Po prostu podejmuje gigantyczną liczbę prób, aż coś zatrybi 🤷‍♂️ Postanowiłem wziąć z niego przykład 🧵 ↓
Dawniej mój workflow wyglądał tak: 1) wymyślam pomysł (minuty/godziny) 2) badam zainteresowanie (godziny) 3) buduję prototyp MVP (tygodnie/miesiące) 4) sukces / porażka 🤷‍♂️ (to duże uproszczenie)
Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji (ostatnio głównie Claude 3.5 Sonnet od Anthropica - genialne rozwiązanie) udało mi się zredukować czas potrzebny na pierwszy i trzeci punkt workflow.
Intensywnie wykorzystuję do generowania pomysłów funkcję projektów nakarmionych własną wiedzą w Claude. Garść moich notatek wsparta (udanymi) pomysłami z przeszłości jest niezłym zalążkiem do generowania kolejnych pomysłów np. na ulepszenia do usług/produktów.
Wielokrotnie też zdarzało mi się implementować mini prototyp, a w zasadzie proof-of-concept własnych pomysłów, aby przekonać się... jakie są głupie 😉😃 Wbrew pozorom, to jednak jest plus.
Czasami, nie zdaję sobie sprawy ze złożoności niektórych problemów tak długo, aż trudności nie pojawią się same w trakcie próby ich implementacji. Mówiąc prościej: coś wydaje mi się łatwe, a po dwóch dniach programowania wychodzi na jaw coś, czego nie przewidziałem.
Szybkie prototypowanie z użyciem AI sprawie, że... (to nadal plus!) moje projekty wielokrotnie szybciej trafiają do kosza 😬 To pozwala mi w trakcie roku realizować więcej projektów zakończonych sukcesem.
Bywało i tak, że jednego dnia wpadłem na "genialny" pomysł, opracowałem jego prototyp i... bezpowrotnie usunąłem, wpisując na listę nieprzemyślanych idei niewartych implementacji. Powiesz: zmarnowałeś czas! Tak, ale były to godziny, a nie jak dawniej tygodnie/miesiące.
Próba upchnięcia większej liczby potencjalnie nieudanych projektów w czasie roku i utrzymanie success-rate na poziomie pana Levelsa (5%) jest prawdopodobnie możliwa tylko przy skróceniu czasu potrzebnego na podjęcie pojedynczej próby implementacji pomysłu.
Generatywna sztuczna inteligencja - choć mocno niedoskonała - pozwala zmniejszyć koszty eksperymentów z nowymi pomysłami. Koszty te nie są wyrażone tylko w złotówkach. To także Twój czas, nerwy, poczucie porażki. Twórz "śmieciowe" prototypy. To całkiem niezła walidacja pomysłów
Avatar

Jakub Mrugalski 🔥

@uwteam

🤖 Piszę o technologii, AI, automatyzacji, cybersecurity i biznesie. 🛠 Dzielę się użytecznymi narzędziami i case-study 🤔 #DigitalEUAmbassador 🛑 Nie czytam DM